Forum www.zzr.fora.pl Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
Stunt: jakie moto? Od czego zacząc ?

 
Odpowiedz do tematu    Forum www.zzr.fora.pl Strona Główna » Technika jazdy Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
Stunt: jakie moto? Od czego zacząc ?
Autor Wiadomość
Sasa89
król szos



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 715
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Kamieńsk okol. Bełchatowa
Płeć: Mężczyzna

Post Stunt: jakie moto? Od czego zacząc ?
Na początku musimy sobie zadać jedno ale za to monstrualnie ważne pytanie: Co mnie najbardziej w jeździe na motocyklu kręci? Każdy z nas ma inne gusta. Jeden jest zafascynowany combosami podczas cyrkli, inny wielokilometrowymi gumami przez miasto, a jeszcze inny "upalaniem" swojego motocykla przy każdej, nadarzającej się, sytuacji. Przed podjęciem jakichkolwiek działań musimy się zastanowić, czego oczekujemy od siebie i na podstawie tego wybrać motocykl i osprzęt do niego. Pamiętajcie, że styl jazdy bardzo często jest dyktowany przez grupę, z którą jeździcie i przez miejscówki, jakie macie do dyspozycji.

Motocykle mniejsze (600 cm3) i motocykle naked

Jeśli mieszkacie w zatłoczonych miastach lub jeżeli w okolicy macie fajne kręte drogi, to są dwie opcje. Jeśli chcecie "plastika", to wybór powinien paść na jakąś 600 cm3 z lat 2003-2006. Najłatwiejsza do opanowania, ale jednocześnie najbardziej "zamulona" będzie CBR. Najwścieklejsze będą: Kawasaki 636, Suzuki GSX-R 600 i Yamaha R6. Yamaha i Suzuki to dobra alternatywa. jeśli nie pasuje wam ani Honda, ani Kawasaki. Przy opisywanej tutaj przeze mnie jeździe każdy z tych motocykli da nam mnóstwo frajdy. Wybór pozostawiam, więc wam.
Jeżeli macie w nosie opinie mówiące, że prawdziwym motocyklem może być tylko motocykl sportowy, to powinniście kupić jakiegoś naked-a. Jest kilka fajnych opcji typu Kawasaki Z750, Kawasaki Z1000, najnowsza Honda CB1000R, czy coś z oferty KTM. Owszem, tego typu sprzęty nie powalają mocami, a ich zawieszenia nie są tak wyrafinowane, jak w motocyklach sportowych. Jednak, po co nam to wszystko, skoro i tak nie mamy gdzie tego wykorzystać? Wszystkie nakedy projektowane są tak, żeby dostarczać moc już przy niskich obrotach, a to oznacza, że bardzo ochoczą rwą się na koło. Dodatkowo standardowa szeroka kierownica pozwala na większą kontrolę w slalomie między samochodami, w łukach i oczywiście przy stoppie. Jeśli dobrze opanujecie swojego "golasa", to na pewno sprawi wam on bardzo dużo przyjemności i zawstydzi niejednego "supersporta".

Motocykle o pojemności 1000 cm3, czyli tak zwane "litry"

Nie mogę udzielić odpowiedzi, który motocykl najlepiej nadaje się do takiej jazdy, jednak mogę rzucić kilka propozycji. Jeśli mieszkacie w większych miastach z dobrymi wielopasmowymi drogami i czasem lubicie sobie strzelić "traskę", to zdecydowanie polecam litry od Hondy i Suzuki z lat 2000-2004 począwszy.

Duże moce, którymi dysponują te motocykle, pozwolą Wam na stawianie ich na koło przy prawie każdej prędkości, bez potrzeby nawijania tryliona obrotów i szarpania rękami za kierownicę. Najbardziej przyjazna do nauki będzie CBR 929. Jest słabsza od swoich konkurentów, ale nadrabia świetnym zawieszeniem i rozłożeniem masy. Wpływa to bardzo pozytywnie na stabilność motocykla podczas jazdy na przednim i tylnym kole, bo zamiast koncentrować się na utrzymaniu kierunku, możemy czerpać przyjemność z szukania balansu. Jeśli posiadasz już doświadczenie, to swobodnie możesz czaić się na GSX-R 1000, w szczególności na modele K3, K4. Bardzo mocne silniki tych motocykli gwarantują wysokie loty z dużymi prędkościami... Iście rycerskie są to sprzęty... Moim faworytem jednak jest CBR 954. Fakt, że ma trochę mniej KM od gix-ów, jednak jej zwarta budowa, ostra charakterystyka i genialne do stopali przednie zawieszenie (takie samo jak 929) gwarantują świetne wrażenia. Jeżdżąc tym modelem czujesz się jak na "Turbokozie". Jeżeli odpowiednio traktujesz ją gazem i sprzęgłem, to zawsze, jak szalona, chce Ci uciec spod pupy. Jednak w tym szaleństwie jest reguła, według której możesz bardzo dobrze kontrolować motocykl.
Zdecydowanie nie polecam do tego typu jazdy Yamahy R1 i Kawasaki ZX9R. Yamaha R1 jest bardzo ciężka do opanowania. Z kolei Kawasaki ZX9R "lubi" się złamać w pół od opadania z "gumy".

Jednakże na początek zapomnijcie o pojemnościach typu 750 cm3, 900 cm3 i 1000 cm3. Po prostu nie ma sensu siłować się z tak dużym sprzętem. Moc idzie w odstawkę! Liczyć będzie się tylko rozłożenie masy i ogólna charakterystyka układu zasilania (gaźniki/wtrysk). Jeśli dziwicie się, że moc nie ma znaczenia, to pamiętajcie, że większość tricków wykonuje się na niskich obrotach, a w takim zakresie pracy silnika mocy nie ma i nie będzie. Tradycyjnie nie podam wam jednego przepisu na motocykl. Pamiętajcie, że jeśli macie wystarczającą ilość samozaparcia, to spokojnie będziecie "trzaskać" najtrudniejsze tricki na MZ-tce lub jakimś innym "parchu" typu CBR600F1. Jeśli jednak dysponujecie jakąś tam gotówką, to rzucę kilka modeli motocykli, na których zdecydowanie łatwiej będzie ogarnąć stunt-rozrywkę.
Najtańsze motocykle do stuntu
Zaczniemy od najprostszej opcji. Jest ona dedykowana osobom, które mają małe doświadczenie z motocyklami sportowymi lub, które nie mają go w ogóle. Honda CB 500, czyli prosty, ale jakże wesoły motocykl. Nie jest specjalnie lekki (173kg), ani specjalnie mocny (58KM), jednak Pan Honda jakimś cudem sprawił, że jest to naprawdę bardzo fajny motocykl do stuntu. Silnik posiada 2 cylindry, dzięki czemu ma stosunkowo mocny dolny zakres obrotów, a właśnie o to nam chodzi! Bardzo dużym plusem jest prostota konstrukcji i jej wytrzymałość. Stalowa rama bez problemu przyjmuje strzały o glebę, a silnik po wypełnieniu większą ilością oleju nie powinien się zatrzeć (wszystko zależy od historii danego egzemplarza). Dodatkowy plus należy się Hondzie CB500 za brak konieczności inwestowania w dużą zębatkę. CB500 ma krótkie przełożenie pierwszego biegu i wystarczy nam seryjny napęd. Jeśli mimo to będziecie chcieli pokombinować, to wystarczy dodać kilka zębów, kupując zębatki z katalogów. Jest to zdecydowanie tańsze niż dorabianie "patelni". Taki CB-ek to bardzo dobry pomysł na początek. Wybacza sporo błędów, jest zdecydowanie tańszy w utrzymaniu niż 600 cm3, a jeśli nie wierzycie w jego potencjał, to poszukajcie na youtube gościa o ksywie Chrisiz http://www.youtube.com/watch?v=xGliR9chBbU
i przekonacie się, co można na tej Hondzianie zrobić.

Jeśli uparliście się na 600ccm, to tutaj mamy opcje:
"na rozsądnie"
lub
"na bogato"
Najtańszym rozwiązaniem będzie znowu Honda. Tym razem Honda CBR600F3, charakteryzująca się w równym stopniu wytrzymałością, jak i dobrymi gaźnikami. Fakt, że wygląda jak preclo-sprzęty, jednak nie powinno was to martwić. Nie będę się bardzo rozpisywał na jej temat. Tani, dobry, idiotoodporny motocykl, który z klatką, stelażem, hand brake-iem i zębatką 60 zębów może sprawiać cuda. Wystarczy spojrzeć, co na F3 osiągnął Łukasz z ekipy FRS i nie powinniście mieć już więcej pytań. Chociaż gaźniki w F3 są bardzo dobre, to jednak są to wciąż gaźniki i zdarza im się zadławić przy jeździe na stelażu. Poza tym możemy mieć problemy z odpalaniem Hondy CBR600F3 po tym, gdy motocykl długo leżała na boku itp.
Dlatego w dalszej części skoncentrujemy się na motocyklach docelowych, czyli "wtryskowcach".
Motocykle o pojemności 600 cm3 z bezpośrednim wtryskiem
Tak jak pisałem, mamy 2 opcje. Prostszą, wygodniejszą, tańszą, ale za to nudniejszą w postaci Hondy CBR600F4i, albo maksymalnie rozrywkową, agresywną, ale kłopotliwą w postaci Kawasaki ZX636R. Szczegółowe porównanie obu motocykli zamieszczę w niedalekiej przyszłości. Z racji tego, że artykuł ma pomóc nam w rozpoczęciu zabawy w stunt, skoncentrujemy się na CBR. Może nudzę pisząc cały czas o Hondach, ale jak się nie podoba to nie czytać! Prawda jest taka, że to właśnie na motocyklach Honda najszybciej nauczymy się jeździć.

Jazda na gumie to nie wyścigi. Tutaj osiągi schodzą na drugi plan. Klucz do sukcesu tkwi w wyjeżdżonych motogodzinach i zaliczonych upadkach. Dlatego nasz pierwszy motocykl musi być przede wszystkim wytrzymały. Sezon w Polsce jest krótki i nie możemy go marnować na naprawy. Patrząc na konstrukcję F4i nie mogę odeprzeć wrażeniu, że projektanci, po prostu, brali po kolei każdą część z F3 i zastanawiali się, jak ją ulepszyć? Efektem jest nowoczesna, ale bardzo przemyślana budowa motocykla. Rama jest już aluminiowa, mocowania silnika i tylnego stelaża znajdują się wewnątrz odlewu, a nie na samych uszach. Dzięki temu mamy do dyspozycji bardzo sztywne punkty mocowań i nie musimy się obawiać, że zaraz urwiemy kawałek ramy. Silnik jest odporny na największe cięgi, a wtrysk bardzo dobrze trzyma podkręcone obroty - to znaczy, że jak dławimy go hamulcem podczas slow wheelie, to po zwolnieniu hamulca obroty szybko wracają na ustalony poziom. Dzięki temu czujemy, że motocykl fajnie reaguje na ruchy stopą lub palcem w przypadku jazdy na hand break. Sporym minusem F4i jest zbyt miękkie zawieszenie. Jednak na początku nie będzie to Wam przeszkadzać, a jeśli przywiążecie się do tego motocykla, to bez problemu możecie zmienić w nim zawieszenie na to, pochodzące, na przykład, z modelu CBR 954.
Jeszcze rzucę jedną dobrą radą. Jeśli zaczynacie trenować stunt w czystej postaci i nie macie doświadczenia, to rozbierzcie swoje motocykle ze wszystkich zbędnych akcesoriów. Czacha, lampy, boczki itp. Tak czy inaczej, przy nauce to wszystko ulegnie zniszczeniu. Jeśli stać was na częste zakupy nowych części, to nie ma problemu. Jednak, jeśli chcecie zaoszczędzić trochę pieniędzy, to zdemontujcie wszystko na wstępie. W przyszłości, gdy zaczniecie opanowywać temat z uśmiechem na ustach, wtedy odpicujecie sobie motocykl, zakładając wszystko z powrotem.

źródło: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sasa89 dnia Nie 18:07, 30 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
Czw 17:21, 27 Sty 2011 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum www.zzr.fora.pl Strona Główna » Technika jazdy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin