Forum www.zzr.fora.pl Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
ZZR 250
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum www.zzr.fora.pl Strona Główna » Inne z serii ZZR Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
ZZR 250
Autor Wiadomość
adamtre
świeżak



Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Nako nad Notecią
Płeć: Mężczyzna

Post ZZR 250
Witam Wszystkich

Chciałbym się dowiedzieć czy miał ktoś z Was styczność z ZZR-ką 250. Interesują mnie osiągi, trudność prowadzenia, awaryjność, dostępność części itp. Pytam bo za kilka tygodni będę miał prawko jazdy na motor. Do tej pory jeździłem Simsonem oraz kilka razy Kawasaki Gpz 500 i nie wiem czy ZZR-ka nie byłaby za mocna jak na pierwszy, własny motor.


Post został pochwalony 0 razy
Nie 20:43, 18 Kwi 2010 Zobacz profil autora
mikrus193
król autostrad



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 926
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Polska taka pikna
Płeć: Mężczyzna

Post
kup se lepiej cb 500 lub tak jak piszesz gpz500 bo watpie czy z czesciami bedziesz mial szanse zdobyc Wesoly


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mikrus193 dnia Nie 21:28, 18 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Nie 21:27, 18 Kwi 2010 Zobacz profil autora
Gość







Post
zzr250 ... jego jedyna wada to brak części, no i to, że mało ich na rynku oraz same starsze sztuki. To takie coś dla zapaleńca - na początek? nie polecam - więcej bedziesz siedział w garażu i dłubał niż jeździł Mruga

Gs500E lub gpzta spokojnie przy zachowaniu ostrożności da radę Wesoly
Nie 22:20, 18 Kwi 2010
adamtre
świeżak



Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Nako nad Notecią
Płeć: Mężczyzna

Post
Właśnie o to się boję, że nie będę mógł się powstrzymać od odkręcania manetki na maxa Confused

A co myślicie o motocyklu Yamahy, a mianowicie o modelu Tdr? Wiem, że jest to forum o ZZR ale może ktoś się spotkał z tym motocyklem i wie jaki jest?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez adamtre dnia Nie 22:35, 18 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Nie 22:32, 18 Kwi 2010 Zobacz profil autora
Qbus88
król szos



Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 588
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Przemyśl
Płeć: Mężczyzna

Post
Ja wcześniej nie miałem styczności nawet z simsonkiem, kilka razy może skuterem jeździłem...a teraz drugi sezon pomykam na ZZR 600 i jest zaje..biście. Także wszystko zależy od Ciebie a nie od mocy silnika czy od pojemności


Post został pochwalony 0 razy
Nie 23:47, 18 Kwi 2010 Zobacz profil autora
stanio
król autostrad



Dołączył: 01 Mar 2010
Posty: 905
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Niewiadów/Tomaszów Maz./Łódź
Płeć: Mężczyzna

Post
mozesz spokojnie kupic sobie zzr 600 na poczatek, ja tak zrobilem z mz sie przesiadlem, nie od pojemnosci zalezy to na czym zaczynasz tylko od samego siebie...


Post został pochwalony 0 razy
Pon 5:42, 19 Kwi 2010 Zobacz profil autora
Gość







Post
adamtre napisał:
Właśnie o to się boję, że nie będę mógł się powstrzymać od odkręcania manetki na maxa Confused

Masz rację, jeśli obawiasz się swoich reakcji, lepiej kupić coś mniejszego, ale GPZ 500 nie jest ścigaczem, to ma tylko 60 koni, a przy masie 200kg i dwóch cylindrach jego osiągi nie porażają. Jeśli miałbym polecać to jakąś 500-tkę, bo na 250 będziesz się męczył i wreszcie zakatujesz ten motocykl.
ZZR 600 na początek, dla osób które nie panują nad temperamentem w sposób umiejętny, jest trochę za mocny.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pon 8:14, 19 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Pon 8:13, 19 Kwi 2010
Gość







Post
nawet taka gpz'ta 500 potrafi sponiewierać bo tam jest 4 sek do setki. To akurat najmocniejsza z 500tek. Gs500 już lepiej a i tak idzie w trasę tym pojechać
Pon 8:20, 19 Kwi 2010
Prystek
król szos



Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 554
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: lubelskie
Płeć: Mężczyzna

Post
Tez bym stawiał na gpz 500 , motocykl nie jest drogi , tani w serwisie i utrzymaniu a do tego jest to dobra alternatywa bo osiągi ma wystarczające aby jeździć nawet z dużo większymi maszynami ...bo jeżeli piszesz szczerze że nie ufasz sobie to lepiej zapobiegać...


Post został pochwalony 0 razy
Pon 8:33, 19 Kwi 2010 Zobacz profil autora
Gość







Post
jak się sobie nie ufa to tylko skuter. Sorry ale po prostu na czymkolwiek powyżej 50cm3 (a i tutaj także) trzeba jeździć z głową. ZAWSZE.
Pon 10:40, 19 Kwi 2010
Gość







Post
Przemo_rene napisał:
jak się sobie nie ufa to tylko skuter. Sorry ale po prostu na czymkolwiek powyżej 50cm3 (a i tutaj także) trzeba jeździć z głową. ZAWSZE.

Przemo, chyba mylisz pojęcie zaufania. Z tego co napisał adamtre wnioskuję, że ma w stosunku do siebie rozsądny brak zaufania. Ja jeżdżę na motocyklach od 22 lat i im dłużej jeżdżę, tym większy czuję respekt. Jeździć z głową trzeba i to na wszystkim, i wydaje mi się że nasz nowy kolega właśnie myśli głową, nie testosteronem. Inaczej od razu kupiłby minimum 600 ze 100-konnym silnikiem...
A jeśli chodzi o jazdę "z głową" to też różnie można to interpretować. Zależnie od temperamentu będzie ona różnie wyglądać. Ktoś może uważać że poruszając się po drogach publicznych i przekraczając 2x dopuszczalną prędkość jeździ z głową, bo jest np prosta i pusta droga. Ale drugi popuka się w głowę i powie że to jest dawca.
Sorki Przemo ale, moim zdaniem adamtre wykazuje bardzo duży rozsądek, nie ufając sobie zbytnio i szukając na początek czegoś spokojniejszego. Poza tym nie nam oceniać kto czym powinien jeździć, czy 500 czy 50.
Pon 11:18, 19 Kwi 2010
Gość







Post
pewnie, że nie nam ale ja Kolegi nie znam, natomiast znam róznych ludzi co dosiadają motocykle. Niektórzy nigdy nie powinni. Znam też wielu takich co kupiło 600ty na start i żyją ale jeździć nie umieją. Znam też takich co 250tką właśnie z uwagi na "małe to" to cisną nimi ile wlezie i wszędzie gdzie się da. Po prostu uważam, że fajnie jak Kolega myśli czy coś nie byłoby zbyt mocne na niego ale jak nie panuje nad prawą ręką to wszystko co ma 2oo nie jest dla niego.

Nie mówię, że tak jest ale wnioskuje po określeniu "Właśnie o to się boję, że nie będę mógł się powstrzymać od odkręcania manetki na maxa"

ot tyle Wesoly


coś jak "chcę kupić wiatrówkę, ale nie wiem czy nie będę się mógł powstrzymać w strzelaniu do ludzi co jakiś czas..."

może twarda analogia i przesadzona ale pokazuje tok rozumowania


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pon 11:27, 19 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Pon 11:26, 19 Kwi 2010
Gość







Post
W takim razie nie krytykujmy innych Wesoly A wnioski zostawmy sobie Mruga
Pon 11:28, 19 Kwi 2010
Qbus88
król szos



Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 588
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Przemyśl
Płeć: Mężczyzna

Post
Rally, ja kupiłem 600 na pierwsze moto, ale nie zgadzam się z Tobą, że myślałem testosteronem:-P bo chyba 4 dni się zastanawiałem czy brać moją zetke i wiedziałem co ona potrafi, ale jednak sie zdecydowałem... Owszem nie jestem jeszcze dobrym raiderem, wręcz amatorem i myślę, że jeszcze wiele lat nauki przede mną, ale nie żałuję tej decyzji Wesoly poza tym, gdybym jej nie kupił to nie poznałbym tylu zajebistych ludzi Wesoly


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Qbus88 dnia Pon 12:08, 19 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Pon 12:07, 19 Kwi 2010 Zobacz profil autora
Gość







Post
Qbus88, ja nie określam że wszyscy myślą testosteronem, po prostu są tacy i o nich mówię. Chyba nie zrozumiałeś mojego postu.
Pon 12:12, 19 Kwi 2010
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum www.zzr.fora.pl Strona Główna » Inne z serii ZZR Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin